Wernisaż wystawy
SERCEM I DŁUTEM
dnia 14 października (piątek) 2011 roku, godz. 18:00
Ośrodek Konferencyjno-Wystawienniczy "Kasztel w Szymbarku"
Starosta Gorlicki - Mirosław Wędrychowicz
Prezes Związku Polskich Artystów Lutników - Marek Pielaszek
Dyrektor Muzeum Dwory Karwacajnów i Gładyszów - Zdzisław Tohl
serdecznie zapraszają na wernisaż wystawy
SERCEM I DŁUTEM DOROBEK TWÓRCZY PRACOWNI LUTNICZEJ RODZINY MARDUŁÓW Z ZAKOPANEGO
14 października 2011 (piątek) godz. 18:00
Ośrodek Konferencyjno-Wystawienniczy "Kasztel w Szymbarku"
Zobacz galerię zdjęć
ZARYS HISTORII PRACOWNI LUTNICZEJ F. S. MARDUŁA
Tradycja budowy smyczkowych instrumentów strunowych (chordofonów) na Podhalu sięga początków osadnictwa na tym terenie i datuje się na przełomie XV i XVI wieku. Wędrowne ludy pasterskie ciągnące na teren obecnego szeroko pojętego Podhala z południa Europy przyniosły z sobą poza pasterstwem również i umiejętność budowy oraz gry na prostych instrumentach z rodziny fidel. Z północy przenikały proste chordofony z rodziny gęśli o podobnej konstrukcji. Instrumenty te w zależności od miejsca występowania nazywano: złóbcokami, oktawką lub łoktowką.
Pracownia lutnicza Franciszka i Stanisława Mardułów założona została w 1928 roku przez Franciszka, ur. 27 lipca 1909 roku, syna Józefa doskonałego stolarza absolwenta Zakopiańskiej Szkoły Drzewnej, do którego pracowni przynosili do naprawy swoje instrumenty okoliczni podhalańscy muzykanci. Franciszek jako bardzo zdolny stolarz, jak sam wspominał, postanowił zająć się czymś, co sprawiłoby mu większą satysfakcję. Tą nową dziedziną było lutnictwo.
Do II wojny światowej lutnictwo dzielił z drugą pajsą życia – narciarstwem i gimnastyką. Był członkiem ekipy narodowej na mistrzostwach świata FIS w 1939 roku w Zakopanem oraz narodowej ekipy olimpijskiej na zimową olimpiadę w 1940 roku. Olimpiadę tę odbył niestety w niemieckiej niewoli jenieckiej.
W niewoli niemieckiej ryzykując życie wykonał z dostępnych na terenie obozu materiałów prymitywnymi narzędziami dwoje skrzypiec.
Po wojnie z powodu braku pracy lutniczej czynnie zajmował się sportem głównie jako trener w tym również jako trener reprezentacji Polski w skokach i biegach narciarskich.
W 1952 roku został nauczycielem lutnictwa w zakopiańskim Liceum Plastycznym później w nowotarskim Technikum Lutniczym. Pasję nauczyciela łączył nierozerwalnie z twórczością artystyczną osiągając w latach 50 -tych i później swoje największe międzynarodowe sukcesy. Od roku 1954 jest członkiem Stowarzyszenia Polskich Artystów Lutników w Warszawie.
W tym okresie Franciszek Marduła staje się niekwestionowanym autorytetem w europejskim środowisku lutniczym nie tylko jako pedagog, ale również jako wybitny twórca. W 1955 roku zdobywa wyróżnienie na I Krajowym Konkursie Lutniczym, w 1959 roku otrzymuje Duży Srebrny Medal na Światowej Wystawie współczesnej altówki w Ascoli Piceno we Włoszech. Było to największe osiągnięcie polskiej sztuki lutniczej w tym czasie. W latach 50tych opracowuje i buduje skrzypce wg własnego modelu inspirowane klasycznymi modelami skrzypiec szkoły polskiej z XVII wieku oraz tradycyjnymi rozwiązaniami stylistycznymi instrumentów podhalańskich.
Okres lat 1960 do 1972 to głównie praca pedagogiczna w nowotarskim technikum. Jest to również okres intensywnych poszukiwań twórczych oraz kontaktów z najwybitniejszymi lutnikami i wykonawcami w Polsce i Europie. Dzieje się to za przyczyną uczestnictwa w międzynarodowych konkursach lutniczych Poznaniu i w Liège (Belgia). Dwukrotnie wykonane przez niego kwartety smyczkowe (wiolonczela, altówka i dwoje skrzypiec) kwalifikują się do finału konkursu w Liège. Ostatnim wielkim sukcesem Franciszka Marduły był zdobycie V nagrody w 1977 roku na Międzynarodowym Konkursie Lutniczym w Poznaniu. Czynnie uczestniczył w konkursach i wystawach lutniczych do 82 roku życia skutecznie konkurując z młodszymi od siebie o kilkadziesiąt lat młodymi lutnikami, często swoimi wychowankami..
Po przejściu na emeryturę w 1972 roku w całości oddaje się lutnictwu ucząc w swojej pracowni wielu wybitnych lutników z Polski i z zagranicy; (Belgii, Holandii, USA, Norwegii).
Po ukończeniu studiów na Wydziale Technologii Drewna Akademii Rolniczej w Poznaniu w roku 1977 pracę w raz z Ojcem rozpoczyna syn Stanisław ur. 29 listopada 1952 roku zostając w 1979 roku członkiem Związku Polskich Artystów Lutników. Jest to jego świadomy wybór i kontynuacja rodzinnej profesji. W latach 1982 – 89 organizuje w Zakopanem ogólnopolskie plenery lutnicze, w których udział brali najwybitniejsi polscy artyści lutnicy (min Antoni Krupa, Andrzej Łapa, Józef Bartoszek, Włodzimierz Kamiński, malarz Tadeusz Brzozowski). Jest to dla niego okres trudnych poszukiwań twórczych, którego efektem jest opracowanie i wykonanie dwóch indywidualnych autorskich rozwiązań stylistycznych modeli skrzypiec „Juhasy II” i kwartetu smyczkowego „Polonia Nova”. Inspiracją autorskich rozwiązań były głównie instrumenty ojca „Juhasy”, twórczość rodziny Grobliczów oraz nowatorskie opracowania modeli „Antika” i „Polonia” Tomasza Panufnika z początku XX wieku.
W swojej twórczości końcem lat 80-tych XX wieku odchodzi zupełnie od rozwiązań stylistycznych mistrzów kremońskich tak popularnie stosowanych przez większość lutników, którzy to niestety, nie zawsze świadomie, doprowadzają w rezultacie do niezrozumiałego eklektyzmu czy „kakofonii lutniczej”. Wraz z Ojcem i żoną Alicją, która w 1990 roku zostaje członkiem Związku Polskich Artystów Lutników uczestniczy w wielu największych konkursach lutniczych odnosząc znaczne w sukcesy. W Cremonie w 1982 roku uzyskuje VI miejsce w kategorii wiolonczel jako pierwszy nie Włoch a w 1983 w Kassel 10-tą lokatę za dźwięk w kategorii wiolonczel i XI miejsce w generalnej klasyfikacji (najlepszy z Polaków). Na Międzynarodowym Konkursie Lutniczym w Paryżu w 1991 roku zajmuje VI miejsce w kategorii kontrabasów (pięć pierwszych miejsc zajęli lutnicy francuscy).
Spore zainteresowanie wzbudziły nowatorskie rozwiązania stylistyczne instrumentów wśród wykonawców z zagranicy gównie z USA, Hiszpanii czy Anglii. Spektakularnym sukcesem był udział w 1999 roku na konkursie w Paryżu skrzypiec i wiolonczeli wg modelu „Polonia Nova”, które były jedynymi instrumentami odbiegającymi w swej formie od klasycznych rozwiązań stylistycznych.
Od 1980 roku Stanisław jest nauczycielem artystycznych przedmiotów lutniczych w zakopiańskim Zespole Szkół Plastycznych prowadząc zajęcia z technologii, podstaw projektowania specjalizacji artystycznej. Efektem tej bardzo absorbującej i dającej dużą satysfakcję pracy z uzdolnioną młodzieżą jest szereg instrumentów obiegających w swoich rozwiązaniach od tak bardzo od „wyświechtanych” i bezmyślnie kopiowanych zwłaszcza przez niedoświadczonych młodych lutników wspaniałych instrumentów z XVII i XVIII wieku. W roku 2000 uzyskuje stopień dr sztuki a w latach następnych zostaje Rzeczoznawcą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w zakresie opieki nad zabytkami.
Od 1990 roku w rodzinnej pracowni rozpoczyna pracę żona Stanisława Alicja Hołoga - Marduła zajmując się głównie konserwacją lutniczą uczestnicząc z powodzeniem w międzynarodowych konkursach i wystawach lutniczych. Od roku 1992 jest nauczycielem przedmiotów artystycznych w zakopiańskim Zespole Szkół Plastycznych a od roku 2007 pełni funkcję wicedyrektora szkoły. W latach 90 tych rozpoczyna badania nad konstrukcją i formą mebli podhalańskich korzystając z ogromnego doświadczenia teścia Franciszka. Badania te zostały uwieńczone stopniem dr w zakresie meblarstwa a rozprawa doktorska prezentująca te zagadnienia jest do tej pory jedyną publikacją. Po śmierci teścia zajęła się również dokumentowaniem jego pasji życiowych: lutnictwa, meblarstwa i sportu.
Pracownia Mardułów jest najstarszą profesjonalną pracownią lutniczą w Małopolsce i trzecią co do wieku w Polsce. Zajmuje się budową nowych instrumentów, ale również konserwacją instrumentów historycznych (prowadzono konserwację instrumentów Nicolo Amatiego, Pietro Guarneriego, Carla Bergonziego, Władysława Baczyńskiego, Rymwida Mickiewicza i wielu innych). W pracowni powstają skrzypce, altówki, wiolonczele, kontrabasy oraz instrumenty historyczne zgodnie z zapotrzebowaniem muzyków.
Z pracownią zaprzyjaźnieni byli i są nadal najwybitniejsi polscy i zagraniczni muzycy i instrumentaliści (Irena Dubiska, Henryk Szering, Eugenia Umińska, Wanda Wiłkomirska, Mikołaj Górecki, Roman Totenberg, Robert Szreder, Nigel Kennedy, Piotr Janowski, Jadwiga Kaliszewska i wielu innych).
29 listopada 2007 roku zmarł w wieku 98 lat założyciel pracowni nestor polskiego i światowego lutnictwa Franciszek Marduła. Pracował do 96 roku życia, potem choroba uniemożliwiła mu czynną działalność. Do końca życia towarzyszył synowi Stanisławowi i synowej Alicji przy pracy, służąc cennym doświadczeniem.
Był lutnikiem, który na stałe wpisał się w historię światowej sztuki lutniczej jako jeden z najwybitniejszych pedagogów i twórców.
Na instrumentach z pracowni Mardułów grają muzycy na wszystkich kontynentach.
Pracownia działa nadal a głównym kierunkiem, którym zajmuje się Stanisław Marduła jest projektowanie i budowa instrumentów łamiących utarte i konserwatywne tak często nieudolne „naśladownictwo” lutnicze.
|