| Gorlicka wystawa malarstwa Eugeniusza Gerlacha, 27.01.2012r. |
|
|
|
|
Otwarta niedawno聽 w Dworze Karwacjan贸w wystawa prac malarskich Eugeniusza Gerlacha聽 obejmuje obrazy olejne, ilustruj膮ce najwa偶niejsze dokonania i najbardziej charakterystyczne rysy tw贸rczo艣ci tego krakowskiego artysty. Jak dowiedzieli艣my si臋 podczas wernisa偶u, nie wszystkie spo艣r贸d przywiezionych prac znalaz艂y si臋 w ekspozycji, poniewa偶 z uwagi na jej klarowno艣膰 nale偶a艂o dokona膰 pewnych wybor贸w. Owo nieuniknione ograniczenie聽 podkre艣li艂o jednak tylko si艂臋 wyrazu ca艂o艣ci wystawy. Niew膮tpliwie, dla okre艣lenia pe艂niejszego kontekstu sztuki Gerlacha, wskazywanie genealogii i wp艂yw贸w nie jest rzecz膮 najwa偶niejsz膮.聽 Jednak w艣r贸d licznych 藕r贸de艂 inspiracji rozwini臋tych w czasie p贸艂wiecza dzia艂alno艣ci artysty, zapewne nale偶a艂oby wskaza膰 na tradycj臋 koloryzmu, nurt awangardy francuskiej, a tak偶e na za艂o偶enia kierunku znanego jako formizm. Jak si臋 wydaje, bezpo艣redni wp艂yw osobowo艣ci tw贸rczej mistrza - Wac艂awa Taranczewskiego r贸wnie偶 nie powinien zosta膰 przy tym pomini臋ty. Obrazy, kt贸re mo偶na ogl膮da膰 w gorlickiej galerii przykuwaj膮 uwag臋 wielk膮 konsekwencj膮 realizacji za艂o偶e艅 formalnych przy zachowaniu niezale偶nej, indywidualnej wizji artystycznej, tak, i偶 zdawa膰 by si臋 mog艂o, 偶e mamy do czynienia z jednym cyklem prac wyra偶aj膮cych dojrza艂膮 i ostatecznie skrystalizowan膮 osobowo艣膰 tw贸rcz膮. Artysta operuj膮c 艣mia艂ym poci膮gni臋ciem p臋dzla, za pomoc膮 siatki ciemnych linii konstruuje geometryczne uk艂ady element贸w, kt贸rych pola wype艂nia subtelnie rozegrany kolor. Partie chromatyczne s膮 od siebie oddzielone poprzez czarny kontur, co mo偶e niekiedy przypomina膰 formy witra偶owe. Z daleka widzimy jednolite powierzchnie, lecz w barwnych prze艣witach tak wiele si臋 dzieje, 偶e zyskuj膮 one przez to niezwyk艂膮 g艂臋bi臋, niczym 艣wiat艂o s膮cz膮ce si臋 przez nieregularne, miejscami grube kawa艂ki szk艂a. Rozcie艅czony kolor osi膮ga gdzieniegdzie witra偶ow膮 migotliwo艣膰, gdzie indziej za艣 plama zachowuje g臋sto艣膰 i substancjaln膮 spoisto艣膰. Tak, np. w obrazach pt. 呕urawie 78, albo Zdj臋cie z krzy偶a II, gdzie dominuj膮 oran偶e i ochry, za艣 pogrubiony czarny kontur przeradza si臋 w rozleg艂膮 niemal samoistn膮 sylwet臋. Zag臋szczenia faktur, partie chromatyczne budowane s膮 z wystudiowanych odcieni i misternie po艂o偶onych plam. Zatem fascynacja kolorem, ust臋pstwa na rzecz mi臋kkiego po艂膮czenia przenikaj膮cych si臋 barw 艂膮cz膮 si臋 malarstwie Gerlacha z postkubistyczn膮 konstrukcj膮 i awangardow膮 dyscyplin膮. Pe艂na afirmacji 艣wiata Martwa natura z kamionkowym 艣wiecznikiem jest dynamiczn膮 kompozycj膮 zbudowan膮聽 z geometrycznych element贸w, w kt贸rej jednak w艂a艣ciwym 艣rodkiem wyrazu jest kolor. Martwa natura z bia艂膮 draperi膮 zdaje si臋 by膰 wielk膮 syntez膮 kubizmu i ho艂dem pami臋ci wielkiego聽 C茅zane鈥檃. W sztuce Eugeniusza Gerlacha 艣wiat艂o, kolor i linia s膮 w pe艂ni autonomiczne, to znaczy nie pozostaj膮 na s艂u偶bie 艣wiata 鈥瀙ozamalarskiego鈥. Tylko wewn臋trzna dyscyplina i przyj臋te za艂o偶enia konstrukcyjne nadaj膮 sens poszczeg贸lnym elementom obrazu. Budowanie przestrzeni, wzajemne usytuowanie przedstawianych przedmiot贸w dokonuj膮 si臋 w聽 spos贸b ca艂kiem nowoczesny, tj. wyzwolony od dawnych zasad perspektywy. Cho膰 niekiedy kompozycje te zdaj膮 si臋 bliskie abstrakcji, artysta opowiada nam swoim j臋zykiem tematy pejza偶u, aktu czy martwej natury, tworz膮c za ka偶dym razem niezwyk艂膮 symfoni臋 rytmu i koloru. Wska偶my cho膰by na prace, Limba nad Morskim Okiem, Akt z wachlarzem czy Martwa natura z band偶o. Zwr贸cono uwag臋, 偶e w tw贸rczo艣ci Gerlacha pobrzmiewa echo tradycji kubizmu. Rozbicie przedmiotu i dominanta geometrycznych kszta艂t贸w mog艂yby sk艂ania膰 do takiej opinii. Jednak u Gerlacha konstrukcje te zdaj膮 si臋 s艂u偶y膰 innemu celowi. Jak pami臋tamy, Picasso tworzy艂 obrazy, kt贸re budowa艂 z za艂o偶eniem, i偶 nie istnieje uprzywilejowany punkt obserwacji.聽 Stworzony w renesansie model perspektywy uleg艂 tutaj daleko posuni臋tej 鈥瀌ekonstrukcji鈥 i od tej chwili 鈥瀙rzedmiot鈥 przedstawiany by艂, jako 鈥瀝ozwijaj膮cy si臋鈥 w procesie dynamicznej pracy oka.聽 Ju偶 C茅zane odkry艂, 偶e nasz faktyczny spos贸b widzenia nie zgadza si臋 z z艂o偶eniami perspektywy zbie偶nej. B艂臋dny okaza艂 si臋, wi臋c obowi膮zuj膮cy schemat, zgodnie, z kt贸rym linie biegn膮ce od obrysu modela do punktu obserwacji, mia艂yby si臋 przecina膰 w jednym punkcie. Mamy przecie偶 dwoje oczu. St膮d na p艂贸tnach Cezane鈥檃 obraz jab艂ka, talerza albo fili偶anki zdaje si臋 rozchwiany, w ka偶dym razie 鈥瀊ogatszy鈥 ni偶 wynika艂oby to z tradycyjnego geometrycznego odwzorowania. Jak wiadomo Braque i Picasso poszli t膮 drog膮 dalej, wyci膮gaj膮c z dotychczasowych za艂o偶e艅 dalsze konsekwencje. Formalnie Panny z Avignon to postacie widziane z r贸偶nych kierunk贸w, a domy w pejza偶u Braque鈥檃聽 zdaja si臋 falowa膰 jak podczas trz臋sienia ziemi. Nale偶y doda膰, 偶e istotnym 藕r贸d艂em inspiracji dla tego nowego sposobu przedstawiania przedmiotu by艂a 贸wczesna fascynacja artyst贸w odkryciami w dziedzinie geometrii. Rewizja euklidesowego aksjomatu o prostych r贸wnoleg艂ych, kt贸ra zaproponowa艂 B. Riemann, otworzy艂a drog臋 do spekulacji na temat hipotetycznych 鈥瀒nnych wymiar贸w鈥 i konstrukcyjnego modelowania rzeczywisto艣ci z pomini臋ciem tradycyjnego sposobu widzenia 艣wiata. Jednak arty艣ci awangardy - m. in. A. Ozenfant negatywnie odnie艣li si臋 do tych postulat贸w, okre艣lonych jako 鈥瀢spania艂a zabawa umys艂u ludzkiego, bez 偶adnych punkt贸w styku ze 艣wiatem realnym鈥. Ich reakcja nie by艂a wyrazem oporu wobec nowoczesno艣ci, (jako nieuniknionej konsekwencji nadchodz膮cych czas贸w) lub pr贸b膮 negacji odkrywczych i nowatorskich 艣rodk贸w wyrazu, lecz zrodzi艂a si臋 z obawy o autentyczno艣膰 do艣wiadczenia tego co widzialne 鈥 藕r贸d艂a, z kt贸rego winien czerpa膰 ka偶dy prawdziwy artysta. Przenoszenie na teren sztuki gotowych teorii oraz sprowadzenie dzia艂a艅 artystycznych do roli ja艂owych ilustracji ustale艅 nauki budzi艂o u tych autor贸w uzasadnion膮 niech臋膰. Daruj膮c sobie w tej chwili dalsze rozwini臋cie powy偶szej dygresji, przyjmijmy 偶e pewne powierzchowne - 鈥瀖orfologiczne鈥 podobie艅stwo mi臋dzy zgeometryzowanymi formami, kt贸re pojawiaj膮 si臋 na obrazach Eugeniusza Gerlacha a tradycj膮 kubizmu, jest chyba niezbyt istotne dla interpretacji malarstwa omawianego autora. Oryginalna synteza wielu artystycznych w膮tk贸w, z jak膮 mamy do czynienia w tw贸rczo艣ci Gerlacha zdaje si臋 bli偶ej za艂o偶e艅 tw贸rc贸w awangardy a na gruncie polskim chyba lepiej by艂oby j膮 odnie艣膰 do dzie艂 Leona Chwistka i tzw. formizmu. W omawianych pracach nie przejawia si臋 bowiem Picassowski niepok贸j poznawczy, nacechowany (w istocie) augustia艅skim pesymizmem i l臋kiem, kt贸ry mo偶na by wywie艣膰 gdzie艣 z ostrych rys贸w twarzy postaci El Greca. Oto przed nami racjonalne studium, z kt贸rego wy艂ania si臋 harmonijna wizja 艣wiata - niefrasobliwa, pe艂na si艂 witalnych, w kt贸rej zdaje si臋 obecny 艣lad rodzimych inspiracji - co艣 z zakopia艅skiego malarstwa na szkle, z drzeworyt贸w Skoczylasa. Mo偶na mie膰 nadziej臋, 偶e gorlicka wystawa znajdzie spore zainteresowanie po艣r贸d zwiedzaj膮cych, poniewa偶聽 jej ogl膮danie zdaje si臋 znacz膮cym prze偶yciem estetycznym oraz niezwyk艂膮 przygod膮 intelektualn膮. Ekspozycja czynna jest do 1. lutego聽 2012. Pawe艂 Nowicki |
Zobacz: